Dwa seanse o losach uchodźców: „Zielona granica” w Muzie i pokaz w Mediatece
Jedno popołudnie w kinie potrafi zmienić sposób, w jaki patrzymy na wiadomości i nagłówki. Z okazji Międzynarodowego Dnia Uchodźcy mieszkańcy będą mieli szansę spotkać się z filmem, który prowadzi wprost do trudnych pytań o granice, odpowiedzialność i cenę ucieczki przed zagrożeniem.
W programie zaplanowano dwa wydarzenia w różnych miejscach i terminach - tak, by dać więcej niż jedną okazję do obejrzenia poruszających historii. Organizatorzy zapraszają nie tylko na seans, ale też na chwilę zatrzymania i rozmowę o doświadczeniach osób zmuszonych do opuszczenia własnych domów.
„Zielona granica” dwa razy w jeden dzień
Pierwsze spotkanie odbędzie się 19 czerwca w kinie Muza. Tego dnia film „Zielona granica” będzie można zobaczyć o dwóch porach - o 17:00 oraz 19:00. Cena biletu na seans wynosi 16 zł.
- 19 czerwca – Muza – pokaz filmu „Zielona granica”
- Godziny seansów: 17:00 i 19:00
- Bilet: 16 zł
Wybór dwóch godzin projekcji ma ułatwić udział tym, którzy nie mogą pojawić się w kinie wcześniej, a jednocześnie chcą włączyć się w obchody dnia poświęconego uchodźcom.
Darmowy seans w Mediatece: dramat o ocaleniu w Ruandzie
Drugie wydarzenie zaplanowano na 22 czerwca o 18:00 w Mediatece. Widzowie zobaczą dramat opowiadający o ocaleniu tysięcy uchodźców w Ruandzie. Tym razem organizatorzy stawiają na otwartość - wstęp jest darmowy.
- 22 czerwca – Mediateka
- Start: 18:00
- Dramat o ocaleniu tysięcy uchodźców w Ruandzie – wstęp darmowy
To propozycja dla tych, którzy szukają kina opowiadającego o ratunku i solidarności, ale też o decyzjach podejmowanych w sytuacjach granicznych. W obu przypadkach wspólnym mianownikiem jest perspektywa osób, które z dnia na dzień tracą bezpieczeństwo i muszą szukać schronienia gdzie indziej.
Chcemy stworzyć okazję do refleksji, rozmowy i lepszego zrozumienia doświadczeń osób zmuszonych do opuszczenia swoich domów.
Organizatorzy
Seanse w Muzie i Mediatece wpisują się w ideę Międzynarodowego Dnia Uchodźcy, który przypomina, że za statystykami kryją się konkretne historie. Dla mieszkańców to szansa, by zatrzymać się na chwilę, zobaczyć je na dużym ekranie i wynieść z sali coś więcej niż emocje z filmu.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!