Komendantka i świadek zatrzymały kierowcę z blisko 2,5 promila
Niebezpieczna jazda na krętej drodze mogła skończyć się tragedią. Policjantka i świadek nie pozwoliły kierowcy jechać dalej.
W drodze do pracy nadkomisarz Agnieszka Osys-Jagła, komendantka Komisariatu Policji IV w Sosnowcu, zauważyła na terenie gminy Łazy jadącego przed nią Hyundaia. Sposób prowadzenia auta wzbudził jej niepokój.
Na krętej drodze kierowca zjeżdżał na pobocze, a na jednym z zakrętów wjechał na przeciwny pas. Jadący z naprzeciwka kierowca musiał gwałtownie zahamować. Kobieta jadąca przed policjantką zatrzymała samochód, a za nią stanęła również funkcjonariuszka. Wspólnie uniemożliwiły mężczyźnie dalszą jazdę.
Świadek zabrała kierowcy kluczyki. Policjantka, uwzględniając ukształtowanie drogi, zaciągnęła hamulec, by samochód się nie stoczył, i zabezpieczyła miejsce zdarzenia. Od mężczyzny było wyraźnie czuć alkohol. Nadkomisarz powiadomiła funkcjonariuszy z Komisariatu Policji w Łazach.
Po przyjeździe patrolu kierującego przekazano interweniującym policjantom. Za kierownicą Hyundaia siedział 55-letni mieszkaniec powiatu zawierciańskiego. Badanie wykazało, że miał w organizmie blisko 2,5 promila alkoholu.
Ta sytuacja pokazuje, że na niebezpieczne zachowania na drodze należy reagować. Jeśli podejrzewamy, że kierowca może być pod wpływem alkoholu, powiadommy Policję pod numerem alarmowym 112. Nietrzeźwy kierujący stwarza poważne zagrożenie dla siebie i pozostałych uczestników ruchu.
Źródło: policja.gov.pl
Redakcja 24 Sosnowiec
Lokalny serwis informacyjny Sosnowca i okolic. Jak powstają nasze teksty · Zgłoś temat lub błąd